Po czterech latach posługi w naszej parafii, oratorium i pracy w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Kornowacu nadszedł dzień rozstania i podsumowania. Najlepiej jest dziękować i prosić podczas Eucharystii, dlatego licznie zgromadzeni w kościele parafianie, szczególnie zaś młodzież i dzieci, z którymi najbardziej zżyty jest ks. Marcin, ofiarowali swoją modlitwę i komunię świętą w jego intencji. Podczas kazania ks. Marcin przypomniał zebranym, że mimo posiadanych przyjaciół, rodziny czy znajomych najważniejszym jest mieć wzrok skierowany w stronę Pana Jezusa, bo to właśnie w Nim zawsze można znaleźć oparcie, także w takich trudnych chwilach, jakimi są rozstania. Kiedy Jezus jest przy nas, wtedy jesteśmy bezpieczni. Dlatego z ufnością przyjmujemy wolę przełożonych, którzy zdecydowali powierzyć ks. Marcinowi nowe obowiązki w Liceum Salezjańskim w Krakowie - Nowej Hucie, a do nas skierować ks. Michała Libora, który wkrótce przejmie zadania w parafii, oratorium i szkole. Podczas dzisiejszej Eucharystii padło wiele słów wdzięczności za całą dobroć, której doświadczaliśmy przez ostatnie lata przez ręce ks. Marcina, za wszystkie sakramenty, których udzielał, za stałą gotowość do pomocy, życzliwe słowa, akcje wakacyjne dla dzieci i młodzieży i wiele innych gestów życzliwości. Powierzamy ks. Marcina opiece Matki Bożej Wspomożycielce Wiernych, niech ma go stale w swojej opiece, a ks. Bosko wspiera każdego dnia w pracy na rzecz dzieci i młodzieży.
Drukuj
Młodzi z naszego oratorium wzięli udział w Salezjańskiej Lizbonie, czyli trzytygodniowym wyjeździe, w którym uczestniczyła młodzież salezjańska z całej Polski. Pierwsze dni spędziliśmy w podróży. Tym sposobem mieliśmy możliwość zobaczenia Turynu, gdzie większość czasu spędziliśmy na Valdocco – jest to miejsce, gdzie rozpoczęło się całe dzieło salezjańskie, tam powstało pierwsze oratorium. Byliśmy również na Colle don Bosco – wzgórzu, gdzie mieszkał mały Janek Bosko. Zwiedziliśmy także Saragossę, aż w końcu dojechaliśmy do Porto, gdzie rozpoczęliśmy następną część naszej wyprawy, czyli dni w diecezjach. Czas spędzony w diecezji Porto najbardziej zapadł nam w pamięć. Uderzyła nas ogromna otwartość tamtejszych ludzi, którzy przyjęli nas do swoich domów. Mogliśmy się poczuć jak członkowie rodzin. Poznaliśmy kulturę i tradycje Portugalczyków oraz nauczyliśmy się kilku słów w ich języku. Najczęściej wypowiadanym przez nas słowem było: obrigado (dziękuję), gdyż czuliśmy naprawdę ogromną wdzięczność i radość z możliwości doświadczenia takiego ciepła i miłości od obcych nam ludzi. Następnym punktem wycieczki były wydarzenia centralne w Lizbonie. Spotkaliśmy się tam z tłumem młodego, żywego, energicznego Kościoła. Niesamowite było patrzeć na taką ilość młodzieży, która wyznaje tę samą wiarę i zgromadziła się w jednym miejscu by czcić tego samego Boga. Mogliśmy wysłuchać na żywo słów papieża Franciszka które wciąż pracują w naszych sercach. Ponadto braliśmy udział w wydarzeniach salezjańskich, gdzie spotkaliśmy młodzież księdza Bosko z całego świata. Szczególnym doświadczeniem było także nocne czuwanie z papieżem, kiedy to prawie 2 miliony ludzi zgromadziło się w jednym miejscu by adorować Jezusa. Po mszy posłania wyruszyliśmy w drogę powrotną zwiedzając Barcelonę, Lyon i Udine. Wróciliśmy do domów zbudowani i napełnieni Duchem.
p. Ania Koczy
Drukuj